Witam!

To jest o moich osobistych rozważaniach, obserwacjach, doświadczeniach, myślach: o sprawach bieżących i bardziej uniwersalnych, ponadczasowych. Z niewielką ilością zdjęć i obrazów, raczej słowa. To co tu napiszę będzie pewnie jakąś wypadkową doznań mego dotychczasowego życia.

czwartek, 1 stycznia 2026

Minął rok...

 ...dobry rok. Chciałoby się zacytować słowa znanej piosenki. 

   Dobry bo nie czuję bólu i jestem w stanie się bez problemu przemieszczać na własnych nogach. Już czwarty miesiąc bez leków przeciwbólowych. Całkiem dobrze śpię. Życie znów zaczęło mnie cieszyć. Prawie zaczynam już zapominać o chorobie... Nawet nie myślałem, że spełni się marzenie, które obsesyjnie siedziało w mojej głowie wtedy gdy było źle. 

   Składałem na ten rok znajomym i rodzinie trochę inne niż zwykle życzenia:

"Zdrowia i żeby się spełniło tylko jedno, to największe marzenie"

Nawet jeśli marzą tylko o zdrowiu...

 Dobrego roku!