Witam!

To jest o moich osobistych rozważaniach, obserwacjach, doświadczeniach, myślach o sprawach bieżących i bardziej uniwersalnych, ponadczasowych. Bez zdjęć i obrazów, tylko słowa.

czwartek, 31 października 2013

1 listopada

Dzień Wszystkich Świętych. Coraz trudniej o zadumę, co rok więcej komercji. Czyżby charakter tego dnia ulegał na naszych oczach zmianie? Dynie, zabawy w duchy i śmiech? Każdy wie jak wygląda ten dzień w naszej polskiej tradycji. Każdy też pewnie zauważa jak wygląda teraz a jak wiele lat temu. Czy tradycja przetrwa czy zmiany są nieuniknione? Media zmieniają poglądy ludzi, sterują, próbują zrobić z nas bezrozumną masę. Drenują świadomość młodzieży. Wygląda na to, że w każdym zakątku świata powinniśmy jeść i pić to samo, oglądać i czytać te same programy w telewizji. Żadnej odrębności, zwyczajowości czy tradycji. Połączeni przez polityków i korporacje w jakieś gigantyczne rzesze odbiorców i konsumentów mamy tylko pracować i zużywać produkty. Nie myśleć tylko konsumować. I w którą stronę to pójdzie, czy mamy jeszcze jakiś na to wpływ? Czy znów jak od wielu już lat przed cmentarzem kupić będzie można kiełbaski z rożna czy bigos, który zastąpić ma rodzinny obiad czy poczęstunek dla przyjezdnych krewnych?

1 komentarz:

  1. Niestety, świat stacza się po równi pochyłej....Oby choć jednostki nie zatraciły się w tej perystaltyce życia.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń