Witam!

To jest o moich osobistych rozważaniach, obserwacjach, doświadczeniach, myślach o sprawach bieżących i bardziej uniwersalnych, ponadczasowych. Bez zdjęć i obrazów, tylko słowa.

piątek, 29 sierpnia 2014

Balkonowy imbir!!!

Niespodziewanka! Wykopałem z obszernej donicy taki oto kawałek. Hodowany od lutego, najpierw w mniejszej doniczce i przesadzony w maju do tej docelowej na balkonie. Zachęca mnie to, jako imbirożercę oraz imbiropijcę do kolejnych przyszłorocznych, zakrojonych zapewne na szerszą skalę, eksperymentów. A na razie pierwszy na mym blogu obraz(nie dałem rady dochować założeń). Jestem za to w tej chwili takim dużym, szczęśliwym chłopakiem!

1 komentarz: